Elastyczność i partnerstwo – odpowiedź na wyzwania w branży drogowej

Elastyczność i partnerstwo – odpowiedź na wyzwania w branży drogowej

O tym, jak aktualna sytuacja geopolityczna i ostatnie wydarzenia na Bliskim Wschodzie przekładają się na rynek ropy i asfaltów w Polsce, a także o związanych z tym wyzwaniach dla branży drogowej rozmawiamy z Małgorzatą Kowalską, Prezesem Zarządu ORLEN Asfalt – spółki, z którą Polskie Stowarzyszenie Wykonawców Nawierzchni Asfaltowych ściśle współpracuje od wielu lat.

Jak obecna sytuacja geopolityczna i napięcia na rynku ropy mogą przełożyć się na funkcjonowanie rynku asfaltów w Polsce w najbliższych miesiącach – zarówno w zakresie cen, jak i dostępności oraz przewidywalności dostaw?

Asfalt jest produktem przerobu ropy naftowej, a zatem na jego cenę mają wpływ czynniki makroekonomiczne, m.in.: notowania cen ropy, kursy walut czy ceny gazu. Wojna na Bliskim Wschodzie odbija się wzrostami cen wszystkich produktów w sektorze energetycznym i asfalt, niestety, nie jest tutaj wyjątkiem.

W jaki sposób ostatnie wydarzenia, w szczególności sytuacja na Bliskim Wschodzie, przekładają się na działalność Grupy ORLEN i spółki ORLEN Asfalt? Czy blokady cieśniny Ormuz mogą sprawić, że w Polsce zabraknie ropy naftowej?

Grupa ORLEN posiada zdywersyfikowane źródła dostaw ropy naftowej i nie jest uzależniona od pojedynczych kierunków importu ani newralgicznych szlaków transportowych. Co więcej, obecnie nie identyfikujemy zagrożeń dla ciągłości realizacji dostaw asfaltów. Grupa ORLEN to sześć ośrodków produkcyjnych zlokalizowanych w Polsce, Czechach i na Litwie. Naszym celem jako spółki ORLEN Asfalt jest optymalizacja przepływów ze wszystkich tych ośrodków produkcyjnych w celu jak najlepszego wykorzystania potencjału produkcyjnego Grupy i jednocześnie zaspokojenia zapotrzebowania na asfalt na rynkach krajowych.

Jakie ryzyka – z perspektywy spółki ORLEN Asfalt – są dziś najistotniejsze dla firm drogowych w związku z niestabilnością na światowych rynkach surowcowych?

Mamy pełną świadomość, że firmy budowalne muszą mierzyć się ze wzrostem cen materiałów budowlanych, w tym również asfaltów. Podobnej sytuacji branża doświadczyła również po wybuchu wojny na Ukrainie. Wydarzenia z 2022 roku sprawiły, że zyskaliśmy znaczące doświadczenia i wypracowaliśmy narzędzia, które pozwalają nam mierzyć się z tego typu wyzwaniami. W ostatnich trzech latach zaobserwowaliśmy istotny wzrost zainteresowania firm wykonawczych kontraktami na stałą cenę. Firmy, które zdecydowały się na taką strategię zakupu asfaltów, mają dzisiaj zapewnioną zarówno niezmienność ceny, jak i gwarancję dostaw – nawet na okres trzech lat. Realizacja tych dostaw jest dla naszej spółki kwestią priorytetową.

Jakie największe wyzwania stoją obecnie przed przedsiębiorstwami z branży drogowej?

Na pewno istotnym wyzwaniem dla wielu sektorów gospodarki – w tym także dla branży drogowej – jest wzrost ceny paliwa i gazu, które podnoszą koszty produkcji oraz transportu, co w przypadku budownictwa drogowego przekłada się na rentowność realizacji inwestycji drogowej. To z kolei powoduje presję na marże, zwiększa ryzyko renegocjacji umów z zamawiającym, a także może ograniczać liczbę nowych przetargów z powodu rosnących wydatków budżetowych.

Co mogą dziś robić firmy wykonawcze, producenci i zamawiający, aby minimalizować ryzyka i utrzymać stabilność realizacji inwestycji drogowych?

Przy tak dynamicznej sytuacji, jaką obserwujemy na Bliskim Wschodzie, chyba mało kto pokusi się o wskazanie jednego konkretnego podejścia czy narzędzia, które byłoby w tym momencie najbardziej odpowiednie i najbezpieczniejsze z biznesowego punktu widzenia. Jeśli przyjmiemy krótką perspektywę czasową, to pamiętajmy, że rynek budowlany dopiero wchodzi w okres wyższej aktywności i z każdym kolejnym miesiącem wyzwania związane z wahaniami cen będą przybierać na sile. Dlatego uważam, że już teraz fundamentem ograniczania skutków tej sytuacji powinno być elastyczne, partnerskie podejście wszystkich uczestników rynku drogowego do kwestii podziału ryzyka i szukania sposobów zabezpieczenia się przed ewentualnym dalszym wzrostem cen. Cała branża powinna przyjąć taką właśnie postawę, aby utrzymać ciągłość inwestycji drogowych bez istotnych opóźnień i strat.